To była wyjątkowa sprawa.
Rafał kraśnicki, kiedy jeszcze był u nas na Krakowskim P. zapodał taki pomysł. Potem go przenisli, a mariusz olszewski przejął zadanie i spisał się niesamowicie!
Powstała nasza sala sportowa!
Nowy stół pinpongowy!
Nowy atlas!
Nowy biegacz!
I piłkarzyki... nie nowe, ale bardzo sprawne!
To wszystko w pięknie wyremontowanej sali w naszych podziemiach, na wykładzinie drogiej jak nie wiem co... i przy bardzo aktywnym wsparciu finansowym naszego Gwardiana i Wikarego.
Dziękujemy Wszystkim, którzy pomogli nie oszczędzając się :))
A jak wyszło to sami zobaczcie!
Made with Slideshow Embed Tool
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz